Tagi

,

Wóz strażacki ma mnóstwo elementów, jest tak zaopatrzony, że od wczoraj miotam się po domu w poszukiwaniu kanistra, szczotki, gaśnicy lub krótkofalówki i zwijam węże i liny. Antek bawi się nim z niewielkimi przerwami na jedzenie i spanie. Janka dostała traktor z panią ogrodniczką, bezpieczny dla małych dzieci, bo bez odczepianych atrakcji. O dziwo, wcale nie jest zazdrosna o auto brata, które przecież wyje i świeci.

Playmobil ma teraz świetną promocję, za każde dwadzieścia złotych wydane na ich zabawki dostaje się ludzika za darmo. W ten sposób nasza kolekcja powiększyła się o dwanaście gratisowych ludków. Wszystkie drobne elementy pochowaliśmy do woreczków strunowych, żeby Janeczka mogła się bawić figurkami razem z Antosiem.

Dziadkom dziękujemy za te przyjemności.

A tu proszę, filmik prezentujący możliwości wozu strażackiego.