Bardzo lubię zabawki, które przełamują nasz schemat – niby, że jak domek to tylko drewniany?

Ładny projekt, dbałość o szczegóły, sporo elementów i do tego postacie przypominają mi bohaterów z komiksów „Asterix”, a to dobrze, bardzo je lubię.

Coraz więcej jest domków w domu, a niedługo jeszcze kilka przybędzie!