Tagi

Pomysł był taki, by na koniec roku robić wpis z książkami, które przeczytałam.

Jednak, cóż, nie wyszło mi to. W 2013 umieściłam tylko te, które nie dotyczyły studiów i było ich bardzo mało, a do tego wiele ciekawych pozycji przepadło. W 2014 nie doszukałam się ponad połowy przeczytanych książek; zjadłam je, czy co?

W 2015 chciałam umieszczać je we wpisach zaraz po przeczytaniu, ale czasu wystarczało mi jedynie na istotne wpisy.

Ciągle jednak chcę się podzielić tym, co przeczytałam. Niektóre z książek to szkolne lektury, niektóre czytałam drugi lub trzeci raz, tak bardzo je lubię. Może kogoś zainspiruję do sięgnięcia po książkę.

Książki od góry:

1. Lewycka, „Zarys dziejów traktora po ukraińsku” – lekka opowieść wzorowana na biografii autorki.

2. C. J. Sansom, „Rebelia” – kryminał z akcją osadzoną w Anglii w czasach, gdy na tronie zasiadał król Henryk VIII Tudor.

3. Henning Mankell, „Piramida” – współczesny kryminał

4. Henning Mankell, „Psy z Rygi” – współczesny kryminał

5. Henning Mankell, „Morderstwo bez twarzy” – współczesny kryminał

6. Helga Weissova, „Dziennik Helgi” – pamiętnik z obozu koncentracyjnego prowadzony przez dziewczynkę, razem z ilustracjami.

7. H. Sienkiewicz, „Potop” – myślę, że nie trzeba jej przedstawiać.

8. i 9. Mariusz Szczygieł, „Antologia polskiego reportażu XX wieku” – zbiór genialnych reportaży poprzedzonych wstępem autora książki.

10. Walter Moers, „Miasto śniących książek” – fantasy tak niesamowite, że Tolkien mógłby się uczyć od Moersa.

11. Walter Moers, „Rumo i cuda w ciemnościach” – jak wyżej.

Udało mi się też kupić niemal wszystkie komiksy Tadeusza Baranowskiego, a od męża na urodziny dostałam cały podstawowy cykl komiksów „Thorgal”, a więc czytania było sporo. Komiksy Baranowskiego przedstawię w którymś z kolejnych wpisów, jak tylko je obfotografuję.