Lubicie pisać piórem? Bo ja bardzo.

Kiedy zaczynałam swoją przygodę ze szkołą, pisanie piórem było obowiązkowe, ale już przymykano oko na długopisy. Wielka szkoda, że dziś nauczyciele nie zwracają uwagi na to, czym piszą ich uczniowie.

Na stronie FoP znalazłam bardzo ciekawy tekst o tym, dlaczego warto pisać piórem, zamiast długopisem.

Po co pisać piórem wiecznym?

Ten artykuł jest poprawioną wersją artykułu, który pierwotnie ukazał się w wydaniu Luty/Marzec 2006 czasopisma Stylus.

Kto w ogóle potrzebuje pióra wiecznego? Serio, jeśli chcesz zrobić na kimś wrażenie, lub dopasować jakiś instrument piśmienniczy do swojej sukienki, koszuli czy garnituru, lub istnieje jakikolwiek inny powód, że chciałbyś, aby było to coś więcej BiC Stic, dlaczego nie pióro kulkowe? Większość dobrych firm piór produkuje pióra kulkowe, które (zamknięte i zatknięte w jakiś uchyłek ubrania, MK) wyglądają dokładnie tak jak pióra wieczne tych firm, więc po co zaprzątać sobie głowę zamieszaniem i dodatkowym kosztem związanym z zakupem i użytkowaniem pióra wiecznego?
Okazuje się, że jest kilka bardzo dobrych powodów używania pióra wiecznego.

Zacznę od oczywistego powodu: piórem wiecznym – a przynajmniej piórem z rozciętą na końcu stalówką – można robić rzeczy, których nie można zrobić za pomocą żadnego innego rodzaju instrumentu piśmienniczego. Ponieważ w naturze pióra wiecznego jest pozostawianie na kartce zróżnicowanych ilości atramentu i możemy – zależnie od szybkości pociągnięcia piórem i kierunku kreski – za ich pomocą tworzyć ślad różnej szerokości, nadając niepowtarzalny, „humanistyczny” charakter temu co piszemy. Pióra wieczne są po prostu bardziej osobiste niż długopisy, pióra kulkowe czy długopisy żelowe. W bezosobowej Erze Komputerów, w której żyjemy, to pozytywna sprawa.

Jeśli uczęszczałeś do szkoły publicznej w USA po roku, mniej więcej 1970-tym, prawdopodobnie nauczyłeś się pisać przy użyciu długopisu. Możesz być wobec tego zainteresowany rezultatami badania, które przeprowadziło Narodowe Stowarzyszenie Edukacji (ang. National Education Association), największy związek zawodowy nauczycieli w USA. Badanie wykazało, że długopisy są znaczącym powodem kiepskiego charakteru pisma.
Obrazek
Tak, nie ma tu pomyłki. Długopisy powodują, że brzydko piszesz. Jak to jest możliwe? Rozważ, że gdy twoja ręka i przedramię spoczywają na stole, palce twoje są zwykle lekko zgięte, z najbardziej wysuniętym kciukiem i palcem wskazującym. Dodaj pióro do tego obrazka, a otrzymasz coś takiego, jak widać na zdjęciu powyżej.

Palce zwykle rozluźnione i trzymające pióro w sposób daleki od śmiertelnego uścisku anakondy: jest to pozycja jakiej uczą eksperci od pisania piórem wiecznym; to jest pozycja którą poznałem nauczyłem się metody Palmera (o metodzie Palmera tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_Palmera, MK) w roku 1950. Jeśli wykonujesz to prawidłowo, pióro po prostu spoczywa, w kołysce twojej dłoni, a jego stalówka płynie po papierze praktycznie bez jakiejkolwiek siły skierowanej w dół. A ty nie poruszasz swoimi placami; pióro, twoja ręka i twoje przedramię stanowią, mówiąc obrazowo, solidną sztabę żelaza. Ruch wyprowadzany jest od twojego łokcia i ramienia. Moja nauczycielka miała zwyczaj chodzić tam i z powrotem po sali, gdy robiliśmy ćwiczenia, i czasami wyciągała rękę nad ramieniem ucznia i wyrywała pióro z jego ręki. Jeśli ono nie wyszło z ręki z małym oporem lub bez oporu, oznaczało to, iż sposób w jaki uczeń chwytał pióro był zbyt mocny.

Obrazek

Czym sposób trzymania pióra różni się od pozycji jaką większość ludzi stosuje trzymając długopis, jak to pokazano na drugim zdjęciu? Po pierwsze, w przypadku długopisu lub dowolnego z jego potomków, nawet w przypadku działającego prawie bez wysiłku pióra żelowego, potrzebujesz wystarczająco mocno naciskać aby spowodować tarcie. Bez tego niezbędnego tarcia, kulka nie będzie się toczyła, a atrament (lub tusz, MK) nie będzie płynął. Pisaki z wkładem żelowym wymagają mniej siły niż zwykłe długopisy, a pióra żelowe wymagają siły nawet jeszcze mniejszej, ale wszystkie one wymagają by je do pewnego stopnia dociskać do papieru. W tym celu należy uchwycić je mocniej. Wszyscy wiele razy widzieliśmy ludzi, którzy piszą z ostatnim stawem palca wskazującego naciskającego mocno do wewnątrz, przy widocznych kilku białych kostkach stawów w dłoni. To jest męczące i stresujące, a to nie jest dobre dla piszącego i to nie jest dobre dla jakości jego pisania, ponieważ kiedy jesteś zestresowany sterowanie motoryką jest mniej efektywne – a wraz z tym maleje twoja zdolność do powodowania tym czym piszesz w taki sposób, jak tego chcesz w danym momencie. To jest bardzo subtelna różnica, ale przy tym także bardzo realna. Z czasem to prowadzi do rozkosznej przypadłości kurczu pisarskiego. Ludzie, którzy prawidłowo używają pióra wiecznego nie mają z takim kurczem nigdy problemu.

Jest jeszcze jedna subtelna rzecz w pisaniu długopisem, a jest nią fakt, że kulka w długopisie jest zamocowana na końcu wkładu. Wokół kulki jest obrączka, która zapobiega jej wypadnięciu, a ta obrączka zmusza nas do ustawiania pióra pod większym kątem do papieru (bardziej pionowo, MK), o ile nie chcemy przy pisaniu odczuwać drapania szorstkiego metalu o papier. Połączenie mocniejszego chwytu i wyższego kąta nachylenia jest fatalne dla jakości pisma. Oczywiście, że są ludzie, którzy umieją to przezwyciężyć i pisać pięknie długopisami, ale wymaga to dodatkowego wysiłku, co nie powinno być konieczne.

Robiącym największe wrażenie powodem używania pióra wiecznego, i zapewne najmniej oczekiwanym, jest rosnąca tendencja wśród lekarzy przepisujących stosowanie pióra wiecznego przez pacjentów, którzy cierpią na zapalenie stawów, zespół cieśni nadgarstka (CTS), powtarzające się urazy przeciążeniowe (RSI) różnego rodzaju, począwszy od uszkodzenia nerwu do zapalenia ścięgna. Wszystkie te przypadki chorobowe czynią niewygodnym – albo nawet bolesnym – ściskanie lub dociskanie instrumentu piśmienniczego. Ale w przypadku pióra wiecznego nie musisz nic takiego robić, i to właśnie zmieniło moją żonę (która ma lekkie zapalenie stawów w dłoniach) z piórowego szydercy w użytkownika pióra wiecznego.

Na początku, wyszczególniłem kilka powodów używania czegoś lepszego niż BiC Stic. Okazuje się, że pióro wieczne jest lepsze niż długopis dla zaspokojenia tych powodów. Można zrobić wrażenie na innych lepszym pismem, można nawet dopasować instrument piśmienniczy do swojego stroju dobierając odpowiedni atrament spośród kilku setek różnych kolorów atramentów, można czuć się lepiej i być zdrowszym, używając pióra wiecznego. A zatem: jaka jest twoja wymówka by nie używać pióra wiecznego?” *

* Tytuł dzisiejszego wpisu oraz tekst zamieszczony w cudzysłowie w całości został skopiowany ze strony http://forumopiorach.net/viewtopic.php?f=192&t=7066.