Ach, jak my lubimy klocki!

Budujemy domi, zamki, schody i wieże, turlamy je i przesypujemy.

Z pedagogicznego punktu widzenia klocki to świetna zabawa, bo niemal nie stawia ograniczeń.

Dziś prezentujemy klocki okienka. Zamiast o nich opowiadać, pokażę zdjęcia.

A Janeczka wrzuca często na luz i leży spokojnie wpatrzona w kolorową karuzelę, więc Antoś i ja możemy budować. Czasem coś tam głuszy do siebie i wtedy próbuję złapać tę chwilę w obiektyw.