Tagi

Bardzo starannie wybieramy z mężem zabawki i książki dla Antosia mając świadomość, że poprzez zabawę dziecko uczy się świata. Staramy się też by były estetyczne, a ilustracje ciekawe i różnorodne graficznie. Poza tym to przyjemne, kiedy można pobawić się albo poczytać coś, co sami chcielibyśmy mieć.

Wiedząc, że to rodzice w znacznej mierze kształtują gust dziecka, staraliśmy się, by zabawki były konstrukcyjne i logiczne, by wspierać motorykę małą, wyobraźnię i myślenie przyczynowo-skutkowe. Teraz przyszła kolej na doskonalenie wyobraźni. Potrzebne więc są zabawki, które pozwolą na odgrywanie ról i wymyślanie sytuacji.

Jakiś czas temu, bawiąc się w kąciku z zabawkami w jednym ze sklepów z akcesoriami dziecięcymi, Antek „przykleił” się do klocków Playmobil. Kiedy przyszła pora na powrót do domu, ciężko było go namówić na odłożenie zabawek. Playmobil oferuje ciekawą (i znacznie tańszą!) alternatywę dla klocków LEGO – służą do odgrywania ról, a nie do konstruowania, jak jest w przypadku tych drugich klocków.

Po konsultacji z dziadkami, na drugie urodziny dostał autobus, który szczególnie sobie upodobał.

Wczoraj przyszła paczka z prezentem. Antek akurat spał, mogłam więc spokojnie złożyć autobus i jestem nim zachwycona! Ma bardzo trwałe i starannie wykonane elementy, widać w nim dbałość o szczegóły, jest funkcjonalny i przemyślany. Ma kilka ruchomych elementów: bagażnik tylny i boczny, wyciągany silnik, ściągany dach, poza tym ma wlew na paliwo, miejsce na kasę do biletów i mikrofon. Istnieje też możliwość zainstalowania silniczka i sterowania autobusem. Do zestawu dołączony jest kierowca, dwójka dzieci z plecakami i przystanek autobusowy.

Koniec ględzenia. Dodaję zdjęcia i lecę się bawić z Antosiem!