Tagi

,

Jeszcze przed narodzinami Janeczki zrobiłam kule z kolorowego papieru. Antoś mi pomagał i mieliśmy przy tym świetną zabawę. Tak się zagapiłam, że wyszło mi ich za dużo, ale to żaden problem. Musiałam tylko troszkę zmienić koncepcję.

Długo się zastanawiałam nad stelażem i kule powędrowały do szafy. Wczoraj znalazłam rozwiązanie i nareszcie powstała kolorowa zawieszka nad łóżko Janeczki.