Tagi

,

Tytułowe Arboretum to filia ogrodu botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Arboretum to inaczej ogród dendrologiczny, w którym prowadzi się badania nad drzewami i krzewami. Usłyszałam o tym miejscu kilka dni temu i zgodziłam się na wyjazd, bo to zawsze jakaś atrakcja przecież…

Kiedy przekroczyliśmy bramę ogrodu, znaleźliśmy się na rozległym dziedzińcu, na którym królowały pięknie odrestaurowane budynki gospodarcze i wystawy tematyczne, w których roiło się od duperelek. Nie mogłam oderwać od nich oczu. W pięknie utrzymanym ogrodzie było mnóstwo stawów, altanek, miejsc widokowych i alejek. Miałam wrażenie, że ziemia ugina się od nadmiaru roślin. Opanować się nie mogłam, ochałam i achałam przy każdym listku i kwiatku. Wszystko tam mnie zachwycało. Ogród botaniczny we Wrocławiu niech się schowa ze wstydu (ewentualnie niech się weźmie za siebie:)).

Główną atrakcją w lipcu (choć akurat dla mnie nie najpiękniejszą) są liliowce – ponad dwa tysiące odmian. Do tej pory nie widziałam nic nadzwyczajnego w tych kwiatach, ale ich różnorodność bardzo mnie zdumiała; zdaje się, że będą musiały na jakiś czas ustąpić miejsca moim ukochanym frezjom. Poza tym jest tam mnóstwo róż, hortensji (ponad trzysta gatunków), różaneczników, azalii (największa kolekcja w Polsce). Same byliny zajmują powierzchnię dwóch hektarów.

Historia ogrodu jest bardzo ciekawa. W 1111 roku Bolesław Krzywousty nadał dobra ziemskie rycerzowi Wojsławowi za zasługi wojenne. Kolejni właściciele wznieśli tam dwór i zabudowania folwarczne, założyli ogrody i sady, sprowadzili drzewa obcego pochodzenia… W 1983 ogród został wpisany do rejestru zabytków kultury. W kolejnym poście napiszę dokładniejszą historię tego pięknego miejsca.

Tylko kilkadziesiąt z kilkuset odmian liliowców

Mój faworyt

kliknij na obrazie aby powiększyć

Aleja liliowców ciągnie się na szczyt wzniesienia.

Liliowce są też motywem ozdobnym budynków

Fragment wspominanego dziedzińca

I kilka pomysłów, na które się natknęliśmy

„Przysiądź”

Osobny wpis będzie poświęcony sali wykładowej (stołówce?) ze względu na jej niezwykły wystrój.

Reklamy