Tagi

Była sobie kobieta i był sobie mężczyzna. No i były też dwie córeczki. I żyli sobie szczęśliwie. Tato dziewczynek tym szczęściem dzielił się ze wszystkimi, opisując przygody ich rodziny na blogu. Pewnego dnia coś się stało i starsza dziewczynka nie mogła już chodzić.

Takich historii jest niemało, niestety. Ktoś by mógł powiedzieć: Ech tam! Kolejna chora dziewczynka, ileż można o tym czytać/słuchać. Na szczęście znajdują się też tacy, którzy mówią: Och! Kolejna dziewczynka… posłuchajmy, pomóżmy, chociaż tylko słowem.

Bo to ważne, żeby się wspierać.

Polecam Wam dzisiaj bloga pod tytułem OJCA RAJ. Proponuję czytać go nie od najświeższego posta, ale od początku jego założenia.

A dziś umieszczam filmik z zarejestrowanym kolejnym tryumfem Hani:

Advertisements