Tagi

,

Kto interesuje się dziecięcą literaturą ten wie, że teraz w modzie są Binta, Pamelo oraz Basia.

Chciałabym tym razem w troszkę inną stronę zwrócić Wasz rodzicielski wzrok, wskazując na wiersze. Chciejmy je czytać dzieciom. Wprawdzie lakoniczne zdania, z których zbudowana jest część lubianych i wybieranych przez rodziców bajek ma również swoje plusy, to ja bym poleciła wierszowanki – rymowanki. Nie tylko te autorstwa najbardziej znanych, czyli Brzechwy i Tuwima, ale wiersze w ogóle. Polecam rewelacyjne łamańce językowe w „Rymobraniu” Agnieszki Frączek.

Kilka lat temu, kiedy przechodziłam koło księgarni, moją uwagę przyciągnął zbiór wierszy z rewelacyjnymi ilustracjami – były narysowane przez dzieci leżące na oddziale kardiologii w jednym z warszawskich szpitali, o czym dowiedziałam się już po zakupie książki. Wiersze i ilustracje zostały zebrane przez panią Dagmarę Śmiałkowską, a książkę wydało Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita SA w Warszawie w 2006 roku. Kupiłam książkę, a jakże! Mam fioła na punkcie książek, a w szczególności tych dla dzieci.

Przedstawiam więc:

Reklamy