Tagi

,

Dwudziestego kwietnia o godzinie dziesiątej odbył się nasz ślub cywilny. Musiał się on odbyć, aby nasze małżeństwo, obok wymiaru duchowego, miało też wymiar prawny.

Śmiesznie krótka była ta ceremonia, trwała około pięciu minut.

Każdy ma swoje pięć minut podobno, my mieliśmy również nasze. Umieszczam zdjęcia, byście mogli cieszyć się razem z nami 🙂

My czekaliśmy z niecierpliwością na ceremonię właściwą, tę ważniejszą dla nas – ślub kościelny.

Autorem zdjęć jest Karol Wakuła.

Advertisements