Tagi

, ,

Haftowanki jeszcze ciepłe, świeżo wyciągnięte z tamborka.

Znowu haftowałam bez konkretnego wzoru, ołówkiem naszkicowałam sobie jedynie kontury drzewek.

Mniejszy to dąb, większy… może brzoza? Na drugim wiszą w kilku miejscach niebieskie serduszka.

Advertisements