Tagi

, ,

Drzewo wyrosło na ścianie u Joli, pomagałyśmy mu dzielnie.

Pomysł zakwitł w naszych głowach, tylko troszkę wspierany obrazkami z internetu.

Siedem godzin trwało malowanie a drzewo ciągle nie dość nam się podobało. Ostatecznie zostawiłyśmy je w stanie widocznym na zdjęciach. Jola sama domalowała szczegóły.