Tagi

, , , ,

Ostatni raz kuzynki widziałam rok temu. W sobotę mogłyśmy spędzić razem cały dzień. Gabrysia, Emilka i Oliwka – trzy iskierki, które nigdy nie siedzą w jednym miejscu dłużej niż pięć minut.

Było ekstra – jak to one mówią:) Rysowanie, gra w chowanego, kogel – mogel i obowiązkowo wicie wianków. Wicie moje, wianki dla dziewczynek.

Na pożegnanie od każdej dziewczynki dostałam obrazek.

Od Gabrysi dostałam słoneczko, kwiatka i aż dwa serduszka.

Gabrysia, 10 lat

Od Emilki słoneczko, serduszka i poduszkę, zapewne po to, by mi miękko w życiu było:)

Emilka, 9 lat

Musiałam zapytać Oliwkę, co mi narysowała, sama nie potrafiłam, niestety, rozpoznać. Teraz już wiem – to Glingla, czyli Dyndla, czyli Lizak.

Oliwka, 3 latka

Reklamy