Tagi

, ,

Spadł śnieg i zrobiło się cudnie, miękko i przytulnie.

Szkoda, że zamiast zimowych butów miałam półbuty. Widoki były niesamowite ale w butach zimno i mokro. Samochód zakopał się w zaspie i dopiero pomoc życzliwych nieznajomych uratowała nas z opresji.

To nic, wyjazd był jak najbardziej udany, choć trochę dziwny.

Od śniegu łamały się gałęzie, nie bez powodu zimą drzewa nie mają liści:)




Reklamy