Tagi

, , ,

Cała trójka spacerowała dzisiaj w Parku Tołpy.

Rumo zadowolony, obwąchiwał wszystkie zakamarki. Nastroszył ogon jak pędzelek, dając do zrozumienia zapachem wszystkiemu, co się rusza, że on właśnie spaceruje.

Cyna przerażona, uciekła na ręce, a Miłka przezwyciężyła strach i starała się nadążyć za Rumo.

Rumo z nastroszonym ogonem

Rumo jest rewelacyjnym dowodem na to, jak bardzo fretki lubią świeżą, rozkopaną ziemię

Miłka

Miłka

Cyna

Cyna

Advertisements