Troszkę jak by atłaskowy. Znalazłam tego bloga, potem poszperałam na necie; okazało się, że to dość znany haft, tylko pomysłowo wykorzystany przez Panią Laurę J. Perin.

Bardzo prosty i szybko się go robi. Ot, trójkąciki wyszywane pod skos kanwy. Wczoraj powstał jeden, drugi już dziś haftuję. Projekt krzyżykowy, który niedawno zaczęłam, odłożyłam na potem.

Reklamy