Tagi

, , , , ,

Nie lubię używania słów (nadużywania też) w niewłaściwych miejscach.

Słowo „bynajmniej” nie oznacza „przynajmniej”, lecz jest negacją na stwierdzenie przedmówcy. Jeśli ja powiem: „Ten kolor jest za jasny!”, można odpowiedzieć : „Bynajmniej! Ja bym go wybrała.”

Zdanie: „Ja bynajmniej tak uważam.” jest okropne w swoim brzmieniu, aż zęby bolą! Należy powiedzieć „Ja tak uważam”, a „przynajmniej” zostawić na taką, chociażby, okazję: „Jeśli nie znasz interpunkcji, przynajmniej naucz się gramatyki.”

Dlaczego każde zdanie kończone jest partykułą „nie”? – Ładne te spodnie, nie?, – Ja tam poszłam i ale numer on mnie nie poznał, nie?

To, co zwykłyście nazywać „scrapbooking” na swoich blogach, przy kolorowych kartkach stworzonych przez siebie, to pomyłka.

Scrapbooking to ręczne tworzenie i dekorowania albumów ze zdjęciami lub drobnymi pamiątkami rodzinnymi, mieszczącymi się w tym albumie; z ang. „scrapbook” oznacza taki właśnie album.

Kolorowe kartki to po prostu zdobienie papieru. Można by się pokusić o nazwę „embossing”, który polega na tworzeniu trójwymiarowych obrazów na papierze i innych materiałach, pod warunkiem, że kartka w ten sposób jest ozdobiona.

Rozumiem, że angielska terminologia jest modniejsza, bardziej chwytliwa no i łatwiej odnajdywana w internecie, ale należy jeszcze znać jej znaczenie i używać prawidłowo.

Reklamy