Tagi

, , ,

Na jednym z blogów wyszperanych w necie autorka opowiada o pocztówkach, które dostaje z różnych stron świata i to od ludzi, których nie zna.

Dziwne to mi się wydało, zaczęłam szukać i znalazłam. Nazywa się to POSTCROSSING (a jakże!)

By wziąć udział w tej zabawie, trzeba najpierw założyć konto z adresem do korespondencji i wylosować adres osoby, do której należy wysłać pocztówkę. Każda kartka ma swój numer ID, według którego jest rozpoznawana i rejestrowana na stronie.

Z dziesięciu wysłanych kartek, do adresatów doszło już pięć i mam nadzieję, że sprawiły im radość. Kartka, którą wysłałam do Rosji wędruje już dwa tygodnie.

Ciekawi mnie, dlaczego osoby, które wysłały do mnie kartki, wybrały akurat te. No i ręczne pismo na odwrocie! Z Kanady przyszła pocztówka ze znaczkami bez wpisanych nominałów; skąd wiedzą, ile ich nakleić?

Kanada

Finlandia

USA

Advertisements