Tagi

, , , ,

Dojechały do nas fretkowe dziewuchy.

Kiedy Agnieszka je przywiozła, nie bardzo się interesowały ludźmi, zaczęły zwiedzać mieszkanie. Obeszły wszystkie kąty, obwąchały wszystkie ślady zostawione przez Rumo i koniecznie chciały wejść do klatki. Klatka jest piętrowa i została podzielona na pół. Miłka i Cynka dostały górę, Rumo dół, ale po godzinie zdemontowaliśmy przegrodę i mają jedną wspólną klatkę. Cyna śpi sama a Miłka na siłę władowała się do Rumo,  przytuliła do niego i teraz śpią razem! Rumo nie jest, zdaje się, zadowolony z tego układu, co wnioskuję po wydobywających się spod kocyków odgłosów.

Cynka jest zagubiona i najwyraźniej próbuje się odseparować od Miłki i Rumo. Miłka odważna , sprytna i niezwykle zgrabna, śmiga jak błyskawica, Cynka delikatna i wiotka, chodzi swoimi drogami.

Nie mam zdjęć, które nadają się do pokazania, ale mam za to film z początków znajomości.



Reklamy