Tagi

,

Nic nie robię. Kuruję się po operacji, o której napiszę coś więcej, jak się pozrastam.

Na razie zamawiam materiały, przeglądam blogi, szperam na necie, oglądam filmy, czytam książki i komiksy, troszkę filcuję. Napinać brzucha mi nie wolno, więc nie napinam.

Po zdjęciu szwów miną  jeszcze ze dwa tygodnie, zanim będę mogła kichnąć bez bólu.

Advertisements