Tagi

, , ,

Niby noc, ale Muzeum Przyrodnicze otwarte już od 10.00. Wybrałam się tam z wielką chęcią i radością, że wreszcie mogę pooglądać te wszystkie cudeńka.

Sal kilka, poczynając od szkieletów a na upierzeniu kończąc. Mnie jednak zainteresowało to, co najmniejsze.

Niektóre okazy mogłyby posłużyć za modele przy wymyślaniu wzorów do lepienia fimo.

Mieszczuchy rzadko mają okazję zobaczyć kruka. Często myli się go z gawronem, albo, co gorsza, wroną.

To jest gawron,

a to wrona

A teraz zwiedzania ciąg dalszy:


Advertisements