Tagi

, , , ,

Bardzo plastyczne tworzywo – glina. Lubię jej konsystencję, zapach, grudki piasku wyczuwalne pod palcami i to, jak się ugniata w dłoniach. Kiedy się przeprowadziliśmy na wieś, tato postanowił poprawić oczko wodne, pozostawione tam przez poprzednich właścicieli. Pod kolejną warstwą ziemi znaleziono glinę, bardzo tłustą i elastyczną. Ten jeden raz mogłam do woli lepić pudełeczka, ludziki, kwiatuszki, ptaszki, dzwoneczki… Sprawia mi to przyjemność, chociaż nie mam zdolności w tej dziedzinie.


Kiedy wyschnie, będą z tego dwa obrazki, świecznik i pudełeczko.

Advertisements