Tagi

, , , , , , ,

Mama i babcie nie mogły mnie namówić do wyszywania, dziergania i robótek, broniłam się przed tym zajęciem, jak mogłam. Aż tu nagle… przyszło nie wiadomo skąd i zostało.

Wyszywam od niedawna i ciągle strasznie plączą mi się nici i czasem mylę wzór, ale nie poddaję się. Relaksuje mnie to zajęcie i daje satysfakcję.

Pamiętam swoje pierwsze kroki, nawet nie miałam pojęcia, jak nazywa się ten materiał, na którym się wyszywa, co oznaczają cyfry przy jego nazwie, jakich nici mam używać i w ogóle jak się do tego zabrać. Zaczęłam szukać w necie, szperać w gazetach i teraz dzielę się tym, co wiem i czego się nauczyłam.

Materiał, na którym się wyszywa, nazywany jest kanwą. Im wyższa cyfra w nazwie, tym kanwa jest bardziej gęsta (kanwa 80 oznacza, że na 10 cm przypada 80 wątków kanwy). Dla początkujących proponuję kanwę 40 lub 60, nitki są luźno splecione, więc będzie łatwiej znaleźć odpowiednią dziurkę do wbicia igły.

Nici do wyszywania to mulina; na pojedynczą nić muliny składa się sześć cieńszych nitek. Jeśli wyszywa się na gęstej kanwie, mulinę można podzielić na pół, albo na trzy części, wtedy nitki będzie dwa lub trzy razy więcej.

Pomocny w wyszywaniu jest tzw. tamborek, chociaż właściwie nie jest konieczny. Tamborek ma przytrzymać kanwę sztywno, aby łatwiej było wbijać igłę. Zbudowany jest z dwóch obręczy, które na siebie zachodzą i między nie właśnie wkłada się kanwę. Można dostać drewniane albo plastikowe tamborki (drewnianego nigdy nie miałam, z plastikowego jestem zadowolona).

Igły i nożyczki to bardzo indywidualny wybór. Ja kupiłam od razu cały zestaw igieł, bo nie miałam ich w ogóle a w wyborze nożyczek pomogła mi pani z pasmanterii – są malutkie i poręczne, do obcinania nitek; do kanwy już nie bardzo, szybko się tępią.

Oczywiście trzeba znaleźć wzór do wyszywania, w miarę prosty, żeby nie zniechęcić się na samym początku.W internecie znalazłam kilka stron, ale dla mnie nie były zbyt przystępnie opisane. Od Mamy dostałam gazety z pięknie opisanymi wyszywankami, będę je tu umieszczać co jakiś czas.

Przy wyszywaniu trzeba pamiętać, aby górne nitki we wszystkich krzyżykach układały się w tę samą stronę, będą ładniej wyglądały, schludniej.

Kanwa 80

Kanwa 40

Mulina podzielona na trzy części

Rozłożony tamborek

Złożony tamborek z kanwą

W tym zestawie znajdują się igły do: wyszywania, dziewiarstwa, marszczenia, włóczki, z długim uchem do przeszywania miękkich i grubych rzeczy, pikowania, doszywania emblematów, guzików, wełny, muliny, kordonków, bawełny, tkanin dekoracyjnych, gobelinów, koralików i cekinów, wszystkie odpowiednio długie, grube, cienkie, ostre lub tępe. To wszystko za jedyne 11 zł:).

Nożyczki do nitek

A tak należy wyszywać  krzyżykiem:

Na początku, dla ułatwienia, ponumerowałam dziurki, w które będzie wbijana igła.

1. Igłę wbijamy pod spodem i przewlekamy przez wybraną dziurkę (to nasza dziurka numer 1)

2. Następnie igłę wbijamy w najbliższy otworek po przekątnej (dziurka numer 2)

3. Igłę wbijamy pod spodem, w otwór leżący pod poprzednią dziurką (znaczy  w dziurkę numer 3, która leży pod dziurką numer 2)

4. Wbijamy igłę w dziurkę numer4, po przekątnej do dziurki numer 3

I gotowy krzyżyk!

Tutaj wszystkie krzyżyki mają górne nitki ułożone z dolnego lewego rogu do górnego prawego rogu.

Tył pracy

About these ads